Oceń:
4.93 (64)

Komentarze (19)

Udostępnij

Zgłoś problem

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Ważne informacje:

  1. Komentarz obrazkowy musi być powiązany z komentowanym obrazkiem
  2. ZABRONIONE są obraźliwe, wulgarne obrazki
  3. ZABRONIONE są obrazki przedstawiające osoby w pozach prowokacyjnych oraz zbliżenia piersi, pośladków i inne treści o podobnym charakterze.

Komentarze

Odśwież
Avatar robogirl
(Julka)

3 czerwca 2014, 18:42

Cóz, niedługo (za jakieś 80 lat) się to skończy, zacznie się dziać coraz gorzej na świecie, będzie bieda, będzie... Ogólny rozpiernicz. Do którego doprowadzą ludzie, swoją pychą i głupotą. Wtedy nawet nie pomyślą o feminizime, bo będą za bardzo potrzebne do pracy, albo chociaż do opiekowania się dziećmi, to będzie piorytet, cała zasada społeczeństwa będzie się opierać na tym "Mąż przyniesie coś z lasu/kupi coś, ja ugotuje i dam piątce naszych dzieci, sama zrezygnuje z kolacji, by oni mieli". Taka będzie smutna przyszłość. Sami się wyniszczymy, ale świadomych jednostek jest mało, za mało by coś zrobić.

Tak, jestem pesymistką i patrzę na świat przez czarne okulary.

Avatar sectus

5 lipca 2014, 02:54

@robogirl: nie szkodzi. my wszyscy juz wtedy pomrzemy!

Avatar
Konto usunięte

17 września 2015, 22:21

@robogirl: Pjona.

Avatar kamil77

2 czerwca 2014, 21:45

Może to i gorzka prawda ale tak, praca czyni wolnym. Praca oznaczy stały zarobek, stały napływ funduszy, które do pewnego stopnia pozwalają na życiową niezależność. Tylko dzięki pracy istnieje szansa na rozwijanie swoich pasji hobby i zainteresowań.

A inną sprawą jest, że feminizm 1 i 2 generacji odniosły sukces (w Polsce niestety tylko 1) a feminizm 3 generacji w większości krajów ma jeszcze przed sobą długą drogę. Niech walczy, choćby dla dobra naszej gospodarki - kiedy wybór pracownika będzie uzależniony od jego uzdolnień (i oczywiście pożądanych w danym zawodzie cech charakteru) a nie czynników takich jak płeć, wyznanie, pochodzenie etc. nie będzie szansy by gospodarka nie odniosła na tym korzyści.

Avatar bylejakbylegdzie

2 czerwca 2014, 21:51

@kamil77: ale i tak nie widzę aby kobiety pchały się do kopalń tam nawet sprzątaczki są mężczyznami

Avatar kamil77

2 czerwca 2014, 22:00

@bylejakbylegdzie: Coś trudnego jest we frazie "uzależniony od jego uzdolnień (i oczywiście pożądanych w danym zawodzie cech charakteru)"? Wybacz, ale mało która kobieta ma odpowiednie uzdolnienia do pracy w kopalni. Jeśli jednak jakaś ma zdolności do wykonywania tej pracy lepsze niż konkurujący z nią o posadę mężczyźni to naturalnym powinno się wydawać zatrudnienie bardziej efektywnego pracownika. Zresztą na powierzchni sprzątaczkami są kobiety. A jak coś trzeba na dole ogarnąć to bardziej opłaca się górnikowi rzucić zlecenie niż zatrudniać dodatkowe osoby z przeszkoleniem.

Avatar Bakteria

2 czerwca 2014, 22:08

@kamil77: 1. Wolnym powinno się być po, a nie w pracy. Powinno się móc kupić w sklepie żarówki, kiełbasy itp. jakie się chce a nie takie na jakie aktualnie pozwalają rządzący. Nie powinniśmy płacić przymusowo składek na ZUS i NFZ bo działa to na zasadzie oddaj mi swoje pieniądze a ja ci coś kupię niezależnie czy tego chcesz czy nie, a ktoś może chcieć się korzystniej ubezpieczyć/leczyć prywatnie i bez kolejek. Poza tym wspomniałeś o pewnym stopniu decydowania o sobie. Nie ma czegoś takiego jak połowiczna wolność tudzież ćwierćwolność. Jest się wolnym albo nie (nie mówię,że nie powinno istnieć prawo, bynajmniej lecz jak najmocniej uproszczone; zwięźle i na temat).

2. Feminizm nie sprzyja gospodarce. Płaca powinna być równa dla obu płci - za tak samo wykonaną pracę, za gorzej niższa. Jeśli dojdzie do tego co wprowadzają w partiach czyli parytety, suwak (wtf?) to pracodowca będzie musiał przyjmować pracowników właśnie ze względu na płeć - innaczej kary pieniężne i trudności z władzą -bo równouprawnienie-. Powinna się liczyć kompetencja i tylko kompetencja! Nie to czy ktoś jest kobietą czy nie.

Pozdrawiam ludzi którym chciało się czytać. Gratuluję wytrwałości :P

Avatar kamil77

2 czerwca 2014, 22:43

@Bakteria: Hej! Nie przesadzaj! To jest tekst w formacie wyjątkowo krótkim. Natomiast, żeby było jasne, ja cały czas piszę o feminizmie 3 generacji - każdemu podług jego możliwości i uzdolnień bez względu na płeć. To o czym napisałeś - suwaki, parytety etc. to przejaw feminizmu 4 generacji, który w ogóle na mianio feminizmu nie zasługuje. Feminizm z założenia miał dążyć do zrównania praw i przywrócenia kobietom władzy nad nimi samymi. Wszelkie idee wykraczające ponad to, czyli np. nadanie praw faworyzujących (w tym kontekście rekompensujących braki uzdolnień płcią podmiotu), jest już niezgodne z założeniami. Dlatego feminizm w oryginalnej formie sprzyja rozwojowi gospodarki.

A wolnym powinno się być zarówno po jak i w pracy. Nikt nie ma prawa ograniczać wolności człowieka póki ten nie łamie prawa. Tzn. jeżeli pewnego dnia uznałbym, że znudziło mi się siedzenie w swoim kwadracie to nikt nie zabroni mi wstać i wyjść z biura. Oczywiście w takiej sytuacji musiałbym się liczyć z konsekwencjami takiego postępowania - np. zwolnieniem dyscyplinarnym, jednak wolność postępowania nie byłaby ograniczona.

Natomiast co do NFZ czy ZUSu to te instytucje należy zbudować od nowa. Ustalić nowe systemy ubezpieczeniowe i emerytalne, pogonić biurokrację i głupotę. Likwidacja nie jest dobrym wejściem z paru powodów. Raz, że trzeba by coś było zrobić z ludźmi, którzy do chwili obecnej wpłacali pieniądze do tych instytucji a dwa, że w Polsce mamy nieco inną kulturę pieniądza. Polacy nie mają zakodowanej idei oszczędzania na starość, zresztą ogromna część, gdyby składki nie były obowiązkowe, nie miałaby w ogóle takiej opcji (mam na myśli koszty życia i zarobki w kraju). Jeśli już chcemy likwidować jakieś podatki na struktury nie dające żadnego pożytku społecznego to zacznijmy od kościoła - i tak zbiera środki wystarczające na funkcjonowanie od wiernych a przynajmniej przestałby gromadzić majątki ziemskie (w okolicach Krakowa widać to chyba najbardziej - olbrzymie działki miejskie posiadane przez zakony, hipermarkety na terenach wynajmowanych od zakonów albo głośny swego czasu przypadek gdy siostry zamknęły dom spokojnej starości a otworzyły szpital psychiatryczny tylko dlatego, że dotacje były wyższe).

Jeśli chcemy pozbywać się tych instytucji to musimy wprowadzić kraj na bardzo wysoki poziom rozwoju albo skończy się jak w którymś z krajów Ameryki Południowej (wybacz,ale nie mogę sobie przypomnieć którym) gdzie efektem takich reform był zanik klasy średniej. Niewielki jej odsetek przeszedł do klasy wyższej a cała reszta zasiliła szeregi biedoty a sam kraj od lat bezskutecznie próbuje teraz odtwarzać brakującą klasę średnią.

Avatar Bakteria

2 czerwca 2014, 23:06

@kamil77: Tekst wydawał mi się długi bo pisałem z komórki :P Nie mam zamiaru równać ZUSu z ziemią ale chciałbym mieć wybór odnośnie ubezpieczenia.

Avatar kamil77

2 czerwca 2014, 23:14

@Bakteria: Odnośnie typu ubezpieczenia tak. Jeśli wniesie się dowolność to ktoś będzie skłonny podnieść sobie nieco poziom życia nie biorąc pod uwagę, że nie zawsze będzie zdolny do pracy. Efekt jest taki, że ten ktoś wyląduje nagle ez środków do życia a przecież jesteśmy krajem cywilizowanym, nie damy człowiekowi umrzeć na ulicy. Tylko dlaczego mieliby za to płacić podatnicy? Niech już lepiej będzie ten przymus ubezpieczeniowy niż żeby społeczeństwo miało ponosić odpowiedzialność za czyny jednostek.

No chyba, że miałoby takiego człowieka po prostu olać, ale tu będę szczery mnie takie nastawienie po prostu brzydzi.

Avatar volf360

2 czerwca 2014, 23:51

@kamil77: Tak długie komentarze że aż się nie chce czytać

Avatar kamil77

2 czerwca 2014, 23:55

@volf360: A co to obowiązek jakiś jest? Nie oczekujesz chyba, że całe życie będziesz otrzymywał informacje w formie jednozdaniowych formułek. To są jeszcze bardzo krótkie wypowiedzi - zarys tematu bez żadnego pogłębienia ani analizy. Tyle tylko, że ja jeśli nie muszę to nie piszę dłuższych rozpraw, są mniej przyjemne w obronie i docierają do znacznie mniejszego grona odbiorców. Polecam przeczytać sobie "Erystykę" Schopenhauer'a.

Avatar volf360

2 czerwca 2014, 23:58

@kamil77: Właśnie pisze o tym że w tym co właśnie napisałeś wystarczy to pierwsze zdanie a resztę w pi**u bo niepotrzebna.

Avatar Bakteria

3 czerwca 2014, 06:18

@kamil77: Co mi tam, dostaniesz po plusie.

Avatar bylejakbylegdzie

3 czerwca 2014, 07:30

@kamil77: to co z bakterią piszecie ma sens ale zlikwidowanie kościołą było by trudne bo w tej chwili kościół rzymsko-katolicki jest bardzo popularny w całej europie co do składek od wierzących to jest po prostu głupota ludzi a to że wykorzystują ziemie dawnych zakonów do prowadzenia szkół i szpitali psychiatrycznych to całkiem dobry i mądry interes

Avatar kamil77

3 czerwca 2014, 17:50

@bylejakbylegdzie: Ależ pod żadnym pozorem nie chcę likwidować kościoła. Ludzi sprawa w co wierzą póki nikogo nie krzywdzą i nie narzucają swoich racji. Problem w tym, że kościół w Polsce ma 1.8mld zł. rocznych dofinansowań od państwa. Za takie pieniądze można utrzymywać wszystkie domy dziecka przez wiele lat, stworzyć nowe miejsca pracy, zacząć reformę emerytalną czy wyprowadzić choć część szpitali z długów. A tym czasem pieniądze te idą na kościół, który potrafiłby sam się utrzymywać. (A poza tym ingeruje w życie prywatne i narzuca swoje prawa również niewierzącym i wyznawcom innych religii, ale to tak lekko nie na temat.)

Natomiast z tymi ziemiami sprawa jest o tyle skomplikowana, że to nie były ich ziemie. Państwo zgadza się na wymiany działek o mniejszych wymiarach lub z dopłatami. Tylko serio... Kiedy za działkę 100 arów we wsi na pograniczu województw zakon dostaje kamienicę o powierzchni ok. 40 arów przy floriańskiej w Krakowie to chyba widać kto i ile na tym traci. (Tak dla uściślenia Floriańska to najbardziej znana historyczna ulica Krakowa o długości ok. 300m prowadząca od Barbakanu przez Bramę Floriańską do Rynku Głównego). A gdyby puste działki były zamieniane na DPSy czy domy dziecka to nie było by problemu. Problem jest dlatego, że takie instytucje są przez zakony likwidowane na rzecz bardziej dochodowych. Np. siostry zlikwidowały dom spokojnej starości i zrobiły w jego miejsce szpital psychiatryczny bo dofinansowania na to są wyższe. Albo dom dziecka przeniesiony do dużo mniejszego budynku żeby zrobić miejsce na hipermarket.

Zresztą nie powiem, w poniedziałek Rydzyk nieco sobie pofolgował nawołując na antenie by katolicy zbuntowali się i przestali płacić podatki...

Avatar bylejakbylegdzie

2 czerwca 2014, 21:17

arbeit macht frei durch krematorium nummer drei

Avatar Mika444

2 czerwca 2014, 21:33

@bylejakbylegdzie: Trochę mnie to rozśmieszyło p-p Wyląduję w piekle...

Avatar kamilc03
(Kamil)

2 czerwca 2014, 21:16

Koleś dobrze gada :)

Możesz opublikować ten obrazek na swojej stronie www (np. blogu).
Odnośnik tekstowy:

Podgląd: Z nauczycielką o feminiźmie

Odnośnik z miniaturką:

Podgląd:

Z nauczycielką o feminiźmie
Bardzo dużo radości sprawi nam też taki link "Obrazki":

Podgląd: Obrazki

Sprawdź czy masz wymagane wtyczki, a następnie opisz dokładnie problem najlepiej ilustrując go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena